A

A

Krakow

Macierzysty konwent Prowincji
Sanktuarium św. Szymona z Lipnicy
Kościół i klasztor pw. św. Bernardyna ze Sieny
Siedziba Kurii Prowincjalnej
Siedziba Wydawnictwa "Calvarianum", Archiwum i Bibioteki Prowincji



Powstanie krakowskiego konwentu – matki wszystkich bernardyńskich klasztorów – wiąże się z osobą św. Jana Kapistrana. Jan, legat papieski, przybył do Krakowa 28 sierpnia 1453 r. na zaproszenie króla Kazimierza Jagiellończyka i kard. Zbigniewa Oleśnickiego. Jego żarliwe kazania, które głosił przez 8 miesięcy na krakowskim rynku oraz we wnętrzu kościoła mariackiego pociągnęły wielu pragnących naśladować surowe życie św. Franciszka. Ich liczba dochodziła do setki. Dla nich to kard. Oleśnicki zbudował drewniany klasztor i kościół na podwawelskim Stradomiu, pod wezwaniem świeżo kanonizowanego szermierza zakonnej obserwancji, św. Bernardyna ze Sieny. Stąd pochodzi nazwa „bernardyni”, którą lud krakowski obdarzył nowych braci.

Niemalże natychmiast rozpoczęto (1454 r.) budowę obszerniejszego klasztoru. Gotycki, jednonawowy kościół wyróżniał się dzięki wysokiej wieży. Oddano go do użytku ok. 1500 r. Zakonni malarze: Franciszek z Sieradza i Franciszek Węgrzyn udekorowali go licznymi obrazami. W latach 1645-47 z funduszy Stanisława Lubomirskiego powiększono prezbiterium kościoła i rozbudowano klasztor. 

Od początku w klasztorze krakowskim koncentrowało się życie najpierw kustodii, a potem prowincji polskiej Obserwantów. Zawsze istniał tu nowicjat. Tu także mieściło się studium zakonne, którego sławni profesorowie wykładali również na Akademii Krakowskiej. Tu odbywały się przeważnie kapituły prowincjalne.

Największym skarbem krakowskiego konwentu pozostają jednak święci. Z Krakowem, jako centralą Prowincji byli związani: bł. Władysław z Gielniowa i Sługa Boży Rafał z Proszowic, przełożeni bernardyńscy. Najmocniej jednak wpisał się w pamięć ludzi św. Szymon z Lipnicy, kaznodzieja królewski, który w trakcie panującej w 1482 r. w mieście epidemii zaraził się w czasie pełnienia posługi chorym. Niepamiętny kult doczekał się beatyfikacji w 1685 r., a kanonizacji w 2007 r. 

Klasztor w Krakowie posiadał olbrzymi wpływ na wiernych. Organizowane w kościele szopki, szerzenie polskich pieśni religijnych, nabożeństwa do Imienia Pana Jezusa, do św. Anny i św. Franciszka, a także kult związany z Szymonem z Lipnicy przysparzały bernardynom wielu zwolenników. Także na poziomie intelektualnym bracia stali bardzo wysoko, co przejawiało się w owocnym głoszeniu słowa Bożego.

W czasie potopu szwedzkiego klasztor doznał całkowitego zniszczenia: najpierw ze strony broniącego miasta Stefana Czarnieckiego, a potem ze strony Szwedów. Po zakończeniu działań wojennych zabrano się za odbudowę. Uwieńczyła ją konsekracja nowej świątyni w 1680 r.  Kościół otrzymał trzy nawy, transept i kopułę. Z licznych obrazów należy wymienić monumentalne płótna o. Franciszka Lekszyckiego: „Ostatnia Wieczerza”, „Upadek” i „Ukrzyżowanie”. Świątynia była restaurowana dwukrotnie: w II poł. XIX w. i w okresie międzywojennym; obecnie również trwa gruntowne odnawianie kościoła.

Równie imponujący był budynek klasztorny, skoncentrowany wokół czterech wirydarzy. Po rozbiorach, gdy obniżyła się liczba zakonników oraz ustały możliwości utrzymania olbrzymiego klasztoru, skrzydła: wschodnie i północne stopniowo popadały w ruinę. Systematycznie je rozbierano. Na miejscu skrzydła północnego biegnie obecnie ul. Bernardyńska.

Wraz z zaborami konwent krakowski bardzo stracił na znaczeniu. Prowincjałat przeniesiono w 1795 r. do Lwowa. Granice kordonów nie sprzyjały kontaktom z innymi klasztorami. Dopiero po zakończeniu II wojny światowej wróciły tu urzędy Prowincji, jak również Archiwum i biblioteka starodruków. Tu urządzono także studium filozofii, w 1993 r. przeniesione ostatecznie do Kalwarii Zebrzydowskiej.
 



Zapraszamy na strony poszczególnych klasztorów i agend prowincjalnych


Zapraszamy na strony poszczególnych klasztorów i agend prowincjalnych